• Odsłony: 95

Tradycja i zabawa - Mikołajki w naszej szkole

W piątek, 6-go grudnia mieliśmy przyjemność obchodzić, jak co roku Mikołajki.

Mikołajki obchodzone są na całym świecie. Ich patronem jest święty Mikołaj, który żył w III wieku naszej ery. Pochodził on z bogatej rodziny, swój majątek rozdał ubogim i wstąpił do klasztoru, a następnie został biskupem Miry. Znany był ze swojej pobożności i hojności.

Legenda na jego temat mówi, że w miejscowości, w której żył Mikołaj mieszkała pewna biedna rodzina. Ojciec miał trzy córki, które chciał wydać za mąż, ale nie miał dla nich posagu. Biskup Mikołaj, gdy się o tym dowiedział, pewnej nocy zakradł się do domu biedaka i podrzucił pieniądze przez komin, inna wersja mówi, że zostawił je na oknie. Rano gospodarz odkrył podarunek i zastanawiał się skąd się wziął. W ten sposób właśnie powstała legenda o Świętym Mikołaju ubranym w czerwony płaszcz (początkowo płaszcz biskupi i mitrę) roznoszącym w nocy prezenty biednym ludziom. W średniowiecznej Europie zachodniej uważano świętego Mikołaja za patrona dzieci. W niektórych miastach odnotowano w źródłach zwyczaj wybierania w Mikołajki dziecięcego biskupa, który symbolicznie przejmował władzę.

Współcześnie w Polsce, nocą z 5 na 6 grudnia, podkłada się dzieciom prezenty pod poduszkę, w buciku lub umieszcza się je w dużej skarpecie. W wielu szkołach jest zwyczaj wymieniania się drobnymi prezentami z wcześniej wylosowanym „swoim mikołajkiem” (czyli osobą, którą się obdaruje).

W naszej szkole ten świąteczny dzień rozpoczął się od wizyty Świętego Mikołaja, który wraz ze śnieżynką – pomocnikiem, wędrował po szkolnych klasach, rozdając słodkie lizaki zaskoczonym uczniom.

Święty Mikołaj (kolega Szymon z klasy I e) wraz ze śnieżynką-pomocnikiem, która dzielnie pomagała mu w dźwiganiu worka ze słodkimi prezentami, ubrani byli w tradycyjne stroje dzięki czemu dało się poczuć przedsmak świątecznej, błogiej atmosfery.

Kolejnym miłym zaskoczeniem był zorganizowany na dużej przerwie konkurs świątecznego „karaoke”. Osoby, które odważyły się zaśpiewać świąteczną piosenkę nagradzane były brawami i drobnymi upominkami. Chętnych było sporo, a artystyczne interpretacje bardzo ciekawe i interesujące. Całość świątecznego nastroju w tym dniu dopełniał zapach ciast i innych świątecznych wypieków sprzedawanych na szkolnym kiermaszu. Kto dysponował odpowiednimi środkami mógł delektować się ich smakiem wspomagając tym samym kolejną szkolną zbiórkę na szczytny cel.

Tego dnia dało się poczuć na szkolnych korytarzach świąteczną atmosferę. Było miło, świątecznie i sympatycznie. Szczególne podziękowania należą się głównemu organizatorowi czyli naszej Pani Dyrektor. Mam nadzieję, że w przyszłym roku Święty Mikołaj również nas zaskoczy w trakcie lekcji.

 

 

 

 

Tradycja i zabawa - Mikołajki w naszej szkole.

 

 

W piątek, 6-go grudnia mieliśmy przyjemność obchodzić, jak co roku Mikołajki.

Mikołajki obchodzone są na całym świecie. Ich patronem jest święty Mikołaj, który żył w III wieku naszej ery. Pochodził on z bogatej rodziny, swój majątek rozdał ubogim i wstąpił do klasztoru, a następnie został biskupem Miry. Znany był ze swojej pobożności i hojności. Legenda na jego temat mówi, że w miejscowości, w której żył Mikołaj mieszkała pewna biedna rodzina. Ojciec miał trzy córki, które chciał wydać za mąż, ale nie miał dla nich posagu. Biskup Mikołaj, gdy się o tym dowiedział, pewnej nocy zakradł się do domu biedaka i podrzucił pieniądze przez komin, inna wersja mówi, że zostawił je na oknie. Rano gospodarz odkrył podarunek i zastanawiał się skąd się wziął. W ten sposób właśnie powstała legenda o Świętym Mikołaju ubranym w czerwony płaszcz (początkowo płaszcz biskupi i mitrę) roznoszącym w nocy prezenty biednym ludziom. W średniowiecznej Europie zachodniej uważano świętego Mikołaja za patrona dzieci. W niektórych miastach odnotowano w źródłach zwyczaj wybierania w Mikołajki dziecięcego biskupa, który symbolicznie przejmował władzę.

Współcześnie w Polsce, nocą z 5 na 6 grudnia, podkłada się dzieciom prezenty pod poduszkę, w buciku lub umieszcza się je w dużej skarpecie. W wielu szkołach jest zwyczaj wymieniania się drobnymi prezentami z wcześniej wylosowanym „swoim mikołajkiem” (czyli osobą, którą się obdaruje).

W naszej szkole ten świąteczny dzień rozpoczął się od wizyty Świętego Mikołaja, który wraz ze śnieżynką – pomocnikiem, wędrował po szkolnych klasach, rozdając słodkie lizaki zaskoczonym uczniom.

Święty Mikołaj (kolega Szymon z klasy I e) wraz ze śnieżynką-pomocnikiem, która dzielnie pomagała mu w dźwiganiu worka ze słodkimi prezentami, ubrani byli w tradycyjne stroje dzięki czemu dało się poczuć przedsmak świątecznej, błogiej atmosfery.

Kolejnym miłym zaskoczeniem był zorganizowany na dużej przerwie konkurs świątecznego „karaoke”. Osoby, które odważyły się zaśpiewać świąteczną piosenkę nagradzane były brawami i drobnymi upominkami. Chętnych było sporo, a artystyczne interpretacje bardzo ciekawe i interesujące. Całość świątecznego nastroju w tym dniu dopełniał zapach ciast i innych świątecznych wypieków sprzedawanych na szkolnym kiermaszu. Kto dysponował odpowiednimi środkami mógł delektować się ich smakiem wspomagając tym samym kolejną szkolną zbiórkę na szczytny cel.

Tego dnia dało się poczuć na szkolnych korytarzach świąteczną atmosferę. Było miło, świątecznie i sympatycznie. Szczególne podziękowania należą się głównemu organizatorowi czyli naszej Pani Dyrektor. Mam nadzieję, że w przyszłym roku Święty Mikołaj również nas zaskoczy w trakcie lekcji.

 

 

 

 

//