• Odsłony: 472

Piekło na boisku

 

Nasi reprezentanci w kolejnym meczu mierzyli siły z Katolickim Liceum Ogólnokształcącym. Rywalem z wyższej półki, mocniejszym od poprzedniego. Na nic zdały się dobre zagrywki przy dobrze wyszkolonych zawodnikach przeciwnika. Mimo podjęcia ryzyka i postawienia wszystkiego na jedną kartę, przegraliśmy 3:0.

Początek pierwszego seta był wyrównany. Nierozgrzane drużyny miały problem z wykonaniem dobrej zagrywki. Z czasem wiatr w żagle załapali rywale. Raz po raz wystawiali piłkę i mocnymi atakami wbijali tak zwane ,,Gwoździe". Na nic zdawały się nasze próby, biliśmy głową w mur aż do końca. Walczyliśmy o każdą piłkę, ale to było nieskuteczne przy dobrze dysponowanym bloku przeciwnika, powstrzymującym na skrzydłach naszych atakujących.

Drugi set wyglądał już dużo lepiej. Zaczęliśmy z wysokiego ,,C", wychodząc na prowadzenie trzema punktami. Trener Katolickiego Liceum natychmiast poprosił o czas, aby pozbierać swój zespół. Niestety mu się udało, zaczęła się wyrównana walka i aż do samego końca nie było pewne kto wygra. Obie drużyny próbowały zablokować atak, ale piłka za każdym razem przechodziła przez luki. Naszym zawodnikom zabrakło skupienia, w ostatniej fazie seta zabrakło skuteczności.

Ostatni set pokazał nasze słabości, duże rozluźnienie w naszych szykach i chwilowe załamanie spowodowały, że gracze z Katolickiego Liceum odskoczyli nam o aż 7 punktów. Próby nadrobienia tak dużej straty poszły na marne, nieomylne przyjęcie i rozegranie rozbiły nas. Mecz zakończył as serwisowy przeciwnika.

Był to ostatni mecz w tym sezonie. Treningi sprawią, że wyeliminujemy rażące błędy i za rok staniemy w sześciu na boisku, potężniejsi niż wcześniej. Osiemnastka się nie poddaje, SI !!!

 

XVIII Liceum Ogólnokształcące  0:3 Katolickie Liceum Ogólnokształcące (18:25, 22:25, 18:25)