VIVAT XVIII LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE !!!

Stylizowana historia szkoły

autor: Cezary Jankowski - nauczyciel historii

Oracyję do Waszmości poproszono mnie prawić o dziejach szkoły, i tak też czynię…

Rok Pański 1961

Szkoła fachu ucząca wedle pomyślunku imć pana Ministra ze stolicy co żeglować nakazywał, powstała jako żywo przy Willowej ulicy w mieście Gryfa Stetinum zwanym. Pierwszym czcigodnym Dyrektorem imć pan Stanisław Kaczmarski ustanowion został i pod jego okiem i baczeniem szkołę przeniesiono taborem na Kumuny Paryskiej ulicę. Czasu Nomadów nie był to koniec, a zaliż tabor szkolny na Grzymińską ulicę podążył by wreszcie osiąść tu, na wzgórzu Hożej gdzie 100 lat wcześniej wiatr smagał skrzydła wiatraka, po którym ślad już nie pozostał.

Rok Pański 1973. Liczna kompanija uczniów, czeladników, wyrobników nauki tu pobierała na chwałę Gryfa co klejnotem miasta Stetinum od czasów księcia Warcisława blaskiem błyszczy. I białemu orłu toć miła rozkosz, toć zbożna praca, bo przecie na pożytek i chwałę Ojczyzny ta krucjata. Gdy katedry imieniem moim honoruję znać, że w jego jasności szczerze korzystuję. Mistrzowie fachu stoczniowego tu nauczali wprawiając pacholęta w praktykę i teorię w wiedzy o statkach, a zaliż nie tajemną….Elity monterów, ślusarstwa, tokarstwa, elektryki, i stolarstwa ciągnęły po nauce z hożego wzgórza do pracy nad morze, a sława szkoły szumiała echem w wieczności, niczym w polu zboże…Liczni goście z Rzeczypospolitej całej i krajów zamorskich tu bywali i  to się chwali…Imć pan Marian Malczewski co dyrektorował w czasach Gierka dla poprawienia temperatury w nowym budynku przysposobił sprawny parowóz, którego kotły ogrzewały szkołę porą zimową i srogą…

Rok Pański 1981 pod znakiem uniformu w Rzeczypospolitej był zaznaczon, a i szkoła z hożego wzgórza znana z munduru była, któren na miarę każdego młodzika był przysposobion. Biegli w nauk pobieraniu żołd otrzymywali tak co by na napitek i strawę starczyło i na pochulankę nie brakowało…..za ciemnych czasów jenerała Jaruzelskiego co w Rzeczypospolitej twardą ręką rządził, w szkole biegle działały wszelkie towarzystwa i zainteresowań konfederacyje, co młodzież bratersko uaktywniały i w umiejętnościach rozwijały.W pismach do ludu przez rajców miasta kierowanych, zawsze głoszono, że: … Ta szkoła to fachowców Alma Mater i basta….

Czarne chmury nad Rzeczypospolitą nastały, lata 80- te w biedzie i gospodarczym upadku skutkowały. Nie starczały pacierze…skarbiec pusty był w stoczni niczym bez tłuczków moździerze…

Nowy duch zstąpił na Rzeczypospolitej ziemię i odmieni narodu brzemię. Próby, eksperymenty i wszelakie projekty w latach 90- tych dały różne efekty…W progi szkoły sławnej licznie białogłowy wstępować poczynały boć inna to już była uczelnia- nie stoczniowa, a licealna gdzie młodzikowie psychologii zażywali, nauk humanistycznych, artystycznych, matematycznych, informatycznych i sportów wszelakich również używali ….teatr, choć nie szekspirowski, a jednak boski …wszystkie sceny teatrów miasta gryfowego stały i stoją otworem dla aktorów ze szkoły wzgórza hożowego. Nie obca jest młodzikom lingwa, germańska, anglikańska czy frankońska, a zaliż Rusinów moc wielka w progi szkoły po nauki napłynęła. Dyrektorus Żylik i ksiądz Marcula niczym „Pan i Pleban” z dobroci swej obmyślając plan, poczęli iskrę w młodzikach serc, dającą rok w rok radość dzieciom,  sięgając możnym do kies.

W Roku Pańskim 2008 nową chorągiew poświęcono. Ułan na koniu przez próg szkoły sztandar przywiódł bystro i się zaczęło widowisko….prymas w mitrze z pastorałem kornie go wita z klerem całym, pachną kadzidła, kwilą fletnie, i mówi długo, mądrze, a kwietnie…..na Sali szkolnej młodzików tłum. Dzwonów się rytm radośnie tłucze, w gronie zaś rajców burmistrz sam, sławiąc bezmiary szkolnych cnót….dziewice chleb podają….sól…..

Skończyłem….Dzięki Wam Waszmoście!!!

A teraz powstańcie mili !!!!!! i po 3 kroć krzyknijcie !!!

VIVAT XVIII LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE !!!

Vivat, vivat, vivat …..!!!

Panowie Bracia ….Na cześć Alma Mater…salwą pal !!!