Z życia maturzystów

Wszyscy wiedzą, że tegoroczni maturzyści zostali postawieni w niełatwej i niezbyt przyjemnej sytuacji. Sytuacja epidemiologiczna w kraju wywarła ogromny wpływ na to, jak wyglądał ich ostatni rok nauki w liceum. Jak się czują w nauczaniu zdalnym? Co myślą o maturach próbnych i przygotowaniu do najważniejszego egzaminu w ich życiu? Co czuja w związku z brakiem studniówki i końcem liceum? Właśnie o takie rzeczy zapytałam kilka tegorocznych maturzystek.

„Początkowo bardzo było mi trudno się zmotywować do nauki. Na lekcjach często zasypiałam lub robiłam coś całkiem innego. Dopiero na początku tego roku stwierdziłam, że trzeba się wziąć do roboty. Dzisiaj lepiej sobie radzę. Staram się systematycznie robić zadania z matematyki rozszerzonej, bo to na niej mi najbardziej zależy. Szczególną motywację miałam przed próbnymi maturami. Wtedy zrobiłam notatki na polski i przerobiłam różne arkusze z matematyki. Nauczyciele od dawna zadają mnóstwo zadań domowych, lecz początkowo po prostu ich nie robiłam i jakoś to mi uchodziło płazem.”  

Przytoczona wypowiedź należy do Natalii, maturzystki z ZS nr 1 w Goleniowie. Z rozmów,  z innymi osobami bardzo łatwo było zauważyć, że wszystko tutaj zależy od własnego samozaparcia. Wszyscy jednak zgodnie stwierdzają, że sporym wyzwaniem było przez około 6 godzin być skupionym przed ekranem, a potem jeszcze dalej siedzieć i na własną rękę przygotowywać się do matury. Jak powiedziała Hania, uczennica naszego liceum „[...] w domach mamy więcej "rozpraszaczy" niż w szkole, bo jednak wystarczy wyłączyć kamerkę i nauczyciel nie widzi co się robi, w szkole jednak wszystko widać i reakcja bardzo często jest natychmiastowa.” 

 

„Nauczanie zdalne dla mnie jest lepszą opcją, ponieważ jestem osobą dojeżdżającą.” Natalia, LO IX Szczecin

Mimo wszystko dla niektórych nauczanie zdalne to wręcz ulga. Do szkoły średniej nie każdy już chodzi w swoim mieście, blisko domu, niektórzy albo są dojeżdżający albo muszą mieszkać w internatach. Możliwość nauki z domu dla nich jest czymś przyjemniejszym, bo nie muszą się już martwić o to jak wcześnie muszą wyjechać z domu. Osoby korzystające z internatu mają możliwość spędzenia większej ilości czasu z rodziną, nie ponoszą już też dodatkowych kosztów za przejazdy najczęściej pociągami do domów na weekend. Poza tym chyba każdy się zgodzi, że w swoim łóżku, w swoim pokoju człowiek wysypia się najlepiej. 

Jednak co z maturami próbnymi? Chciałabym tutaj pokazać opinie czterech tegorocznych maturzystek, każda z nich jest z innej szkoły.

„Jestem bardzo zadowolona z próbnych matur, mimo tego, że przez stres napisałam je o wiele gorzej, wiem jaki jest mój poziom wiedzy i nad czym muszę popracować jeszcze przez ostatnie 2 miesiące.” Martyna, LO VI Szczecin

„Jeśli chodzi o maturę próbną to jestem szczerze zaskoczona, bo nie poszła mi najgorzej. [...] Patrząc ogólnie na wyniki i odczucia klasy to egzaminy próbne były dość trudne.” Natalia, ZS nr 1 w Goleniowie

„Matura próbna była dla mnie dużym stresem. Chciałam napisać ją, jak najlepiej. Martwiłam się, jak będzie to wyglądać, jaki poziom zadań będzie, jednak zostało zmienionych parę rzeczy w tym roku i nikt do końca nie był pewny, czego się spodziewać.” Natalia, LO IX Szczecin

„Jeśli chodzi o próbne matury, to uważam, że z matematyki i polskiego mógłby być lepszy wynik, nie tylko mój, ale też możliwe że większości uczniów na nauczaniu w szkole.” Hania, LO XVIII Szczecin

Na koniec została chyba najboleśniejsza kwestia dla tegorocznych maturzystów - studniówka. Temat, który wzbudzał w niejednej osobie ogrom emocji, głośny temat i wszystkim dobrze znany. Bądźmy szczerzy, która dziewczynka od dziecka nie marzyła, żeby pójść na bal w pięknej sukience, idealnej fryzurze oraz z jakimś wspaniałym towarzyszem? Na pewno się takie znajdą, ale nie jedna dziewczynka miała takie marzenia i część z nich niestety nie mogła ich spełnić. 

„Jest mi bardzo przykro, że nie ma studniówki ( zwłaszcza, że od roku mam na nią sukienkę)[...]” Martyna, LO VI Szczecin 

  Na zakończenie chciałabym jeszcze przywołać cytat z wypowiedzi Hani, uczennicy  XVIII LO, który tworzy zakończenie oraz podsumowanie sytuacji maturzystów. 

„[...] przez pandemię przepada nam cały ostatni rok szkoły, przepadła nam ostatnia wigilia klasowa, wcześniej wspomniana studniówka, możliwe że też jakieś wspólne klasowe wypady, również wypadło nam trochę imprez osiemnastkowych w zeszłym roku szkolnym.  Czyli podsumowując... takie najlepsze 2 lata życia szkolnego. [...] Zapomniałabym jeszcze o jednej ważnej rzeczy, nigdy w życiu nie myślałam, że w trakcie swojej edukacji będę tęsknić za wstawaniem rano i przychodzeniem do szkoły na lekcje, bo teraz bardzo mi tego brakuje, ale także ludzi i atmosfery szkolnej...”

Maturzyści, życzymy Wam powodzenia podczas, prawdopodobnie najważniejszego egzaminu życia, wszyscy wiedzą jak jest Wam trudno, ale najważniejsze jest to, żebyście umieli wykorzystać wiedzę, którą w takim trudzie zdobywaliście!