• Kategoria: Wydarzenia i opinie
  • Odsłony: 136

Semestr szkolny w czasie pandemii w pigułce

Zapewne każdy z nas miał nadzieję, że stacjonarne lekcje w szkole potrwają odrobinę dłużej niż miało to miejsce w rzeczywistości. Prawdopodobnie najbardziej rozżaleni są tutaj tegoroczni maturzyści, którzy liczyli, że chociaż ostatni rok liceum będzie dla nich jakkolwiek łaskawy. Niestety nie jest on zbyt łaskawy dla nikogo. Większość oczekiwała po prostu czegoś zupełnie innego niż to, co dostaliśmy.

Wrzesień dał nam wszystkim nadzieję. Na co? Na "normalność". O ile tak możnaby to teraz nazwać, bo w obecnych czasach ciężko o takową. Prawdopodobnie dotychczas znana nam normalność już nigdy nie wróci i będziemy musieli nauczyć się "nowej normalności". Jednak wrzesień i powrót do szkolnych ławek dał nam nadzieję na tę dawną normalność. Pomijając już fakt przymusu noszenia maseczek na korytarzach, prześladującego wszystkich zapachu płynu do dezynfekcji, codziennego oglądania sali przemianowanej na izolatkę oraz masy innych, często dziwnych zmian i nakazów, wrzesień niósł ze sobą nadzieję. Prawdopodobnie większość z nas myślała, że skoro we wrześniu się udało to czemu miałoby coś pójść nie tak. W końcu wydawało się, że system był sprawny, prawda? Jednak pod koniec października okazało się, że system wcale nie był taki sprawny i wyjaśniła się kwestia ogromnych ilości testów robionych przez nauczycieli, bo ponownie zostaliśmy odesłani na naukę zdalną. Jednak jak każdy z nas mógł się przekonać aktualna nauka zdalna zupełnie nie przypomina tej z marca czy kwietnia. Kamerki nagle stały się obowiązkiem, nauczyciele wymagają tak jak w szkole, a pomimo siedzenia w domu wcale nie zawsze jest to wszystko łatwiejsze. Powstał nawet specjalny regulamin dla zdalnego nauczania! Cała ta sytuacja ze zdalnym nauczaniem pewnie niejedną osobę przyprawia o ból głowy, a nawet bardziej pleców. Kto by pomyślał, że któregoś dnia trzeba będzie się pytać kogoś czy możemy iść do toalety w swoim własnym domu. I czy to nie śmieszne, że niby o tej szóstej rano ciężko było sie podnieść z łóżka, a teraz to nawet siódma czy ósma już się zrobiły problemem? I czy wszyscy faktycznie mają o tyle lepsze te oceny podczas e-lekcji? Powodzenie zdalnych lekcji jest zapewne kwestią sporną, bo trzeba mieć naprawdę dużo motywacji i samozaparcia w sobie, aby w tym wszystkim utrzymać dobrą średnią i nie mieć wpadki z brakiem zadania domowego czy też notatki z lekcji. Wiadomo, że przy takiej formie nauki o wiele łatwiej ściągać, ale czy na maturze też będziemy ściągać? No właśnie, będąc przy temacie matury, to co z tymi naszymi maturzystami? Mają o tyle szczęścia, że mogą się z nauczycielami spotykać w szkołach. Mimo tego, bądźmy szczerzy, obecna sytuacja wymaga od nich ogromnego wkładu własnego w przerobienie materiału i zrobienia powtórek, jeśli chcą osiągnąć satysfakcjonujące ich wyniki. Jednak pamiętajcie maturzyści, że wszyscy trzymamy za was kciuki, dacie sobie radę!

Jak wszystkim wiadomo po październiku przyszedł listopad, a później grudzień. Oba te miesiące wyglądały dość podobnie, bo większość czasu i tak wszyscy spędzają w domach. To co się działo w tym czasie to między innymi święto zmarłych, które odbyło się na innych zasadach niż dotychczas,  ale to co przede wszystkim miało miejsce, a raczej powinno mieć miejsce to Iskierka Radości. W tym roku powinna się odbyć jubileuszowa 20. edycja Iskierki Radości, ze znanych nam wszystkim powodów. nie mogła się ona odbyć tak jak zawsze.Jednak nasza szkoła nawet w czasach pandemii nie przestaje pomagać, bo każdej klasie zostało przydzielone zadanie do wykonania w ramach Iskierki Radości, a mowa tu m.in. o przygotowanych i dostarczonych przez klasę paczkach dla uboższych. Pokazuje to, że pomimo nieciekawej sytuacji w kraju wciąż można pomagać innym, pomagać tym, którzy niezależnie od pandemii tej pomocy potrzebują.

Przez to, że obecnie nie chodzimy do szkoły ominęły nas w tym roku również piosenki świąteczne z radiowęzła, noszenie świątecznych sweterków do szkoły, namawianie nauczycieli na luźniejsze lekcje na rzecz świątecznych piosenek, ale też wigilie klasowe. Niestety nowy rok nie przyniósł wielkich zmian, z utęsknieniem czekamy na powrót do szkoły!